Aktualności

Czy przyjmie się baza niesubordynowanych pacjentów? (infoDENT24.pl)

infoDENT24.pl: Czy przyjmie się baza niesubordynowanych pacjentów?

W sieci pojawiła się strona internetowa, na którą trafiają numery telefonów pacjentów – widm, którzy rezerwują wizyty i nie stawiają się na nie. Umieszczają je tam sami… lekarze. Powód? Skala zjawiska jest dziś tak duża, że generuje wielomilionowe straty w służbie zdrowia.

NFZ traci przez niesolidnych. Prywatni też 

Najpierw rezerwują wizytę, potem potwierdzają ją telefonicznie lub mailowo, a finalnie bez uprzedzenia nie przychodzą. Takich niesolidnych pacjentów w Polsce jest coraz więcej. Skala problemu w ostatnich latach przybiera na sile, a lekarze rozkładają bezradnie ręce.

Według ostatnich badań aż 13 proc. Polaków leczących się prywatnie przyznaje, że zdarza im się nie przychodzić na umówione wizyty bez chociażby telefonicznego uprzedzenia lekarza. Powody są różne – od zapominalstwa, przez zapracowanie po umawianie wizyt w kilku placówkach jednocześnie.

Jeszcze gorzej sytuacja wygląda wśród osób leczących się w ośrodkach zdrowia z kontraktami NFZ. Tutaj aż 22 proc. pacjentów ignoruje umówiony termin. Zwykle z powodu jednoczesnego umawiania się także w prywatnej placówce  – podaje w swoim raporcie portal Dentysta.eu.

– Niesolidni pacjenci generują dziś w skali roku wielomilionowe straty w całym systemie opieki zdrowotnej. Tracą prywatne gabinety i publiczne przychodnie.  Tracą także sami chorzy, bo pacjenci-widma blokują często dostęp do świadczeń, rezygnując z nich dopiero w ostatniej chwili. Doprowadza to do patologicznej sytuacji, w której osoba ciężko chora, wymagająca szybkiej pomocy lub specjalistycznego badania diagnostycznego, czekać musi w sztucznie napędzonej kolejce nawet kilka miesięcy  – mówi lek. dent. Marcin Krufczyk.

Stworzą bazę pacjentów-widm

Teraz jednak pojawia się pomysł na walkę z naganną praktyką niezgłaszania się na wizytę. Pomóc ma w tym testowany właśnie serwis NiesolidnyPacjent.pl. Trafiać do niego będą numery telefonów tych osób, które umawiają się, a następnie nie pojawiają u doktora, a także numery dłużników placówek medycznych, zadłużonych  np. z powodu opuszczonej wizyty.

Numer do internetowej bazy będzie mógł wpisać… sam lekarz. To pierwszy taki pomysł w Polsce! Serwis w opinii twórcy ma być przede wszystkim narzędziem dyscyplinującym pacjenta oraz zniechęcającym do nagminnych praktyk. Ułatwiać ma także weryfikację rejestrującego się na wizytę.

 – Jeśli nasz numer trafi na listę, każdy lekarz w Polsce będzie mógł się dowiedzieć o tym, że umawiamy się i nie przychodzimy na wizytę. Co więcej, jeśli numer kilka razy zostanie wprowadzony przez różnych lekarzy, system także to odnotuje. Będzie to wskazówka dla placówki, aby koniecznie tego pacjenta przypilnować i potwierdzić z nim wizytę np. dzień przed  – mówi lek. dent. Marcin Krufczyk, pomysłodawca serwisu.

Aby móc wpisać lub sprawdzić numer telefonu, lekarz będzie musiał zarejestrować się w serwisie podając numer PWZ.

Czytaj dalej