Pacjent z przewlekłą chorobą nerek (PChN) coraz częściej trafia do gabinetu stomatologicznego nie tylko z bólem zęba lub chorobą przyzębia, ale również jako chory wymagający szczególnej, interdyscyplinarnej opieki. Coraz więcej badań dowodzi bowiem, że zależność między stanem jamy ustnej a funkcją nerek jest znacznie silniejsza, niż dotąd sądzono. Potwierdza to także przegląd systematyczny przygotowany przez zespół naukowców z Niemiec, Niderlandów, Hiszpanii oraz USA. Praca ukaże się drukiem w sierpniu 2026 roku w „International Dental Journal” – czasopiśmie naukowym Światowej Federacji Dentystycznej FDI.
Autorzy badania pt. „Oral Health in Early and Advanced Stages (1–4) of Chronic Kidney Disease” podkreślają, że pacjenci z PChN częściej doświadczają zaawansowanych chorób przyzębia, zaburzeń wydzielania śliny, infekcji błon śluzowych oraz problemów z gojeniem tkanek, a opieka stomatologiczna powinna rozpoczynać się znacznie wcześniej niż dotychczas
Przewlekła choroba nerek jest jednym z najpoważniejszych problemów zdrowotnych współczesnej medycyny. Schorzenie przez długi czas może przebiegać bezobjawowo, a pierwsze symptomy bywają niespecyficzne. Coraz częściej zwraca się jednak uwagę, że jedne z pierwszych zauważalnych zmian mogą pojawiać się w obrębie jamy ustnej.
Autorzy z zespołu kierowanego przez dr. Rogerio B. Craveiro z Wydziału Ortodoncji Uniwersytetu RWTH Aachen (Niemcy) przeanalizowali kilkadziesiąt badań dotyczących zdrowia jamy ustnej pacjentów z różnymi stadiami PChN. Najczęściej obserwowanymi problemami były: zapalenie przyzębia, hiposaliwacja, zwiększone odkładanie się kamienia nazębnego, kandydoza jamy ustnej, uszkodzenia szkliwa oraz zaburzenia smaku. Nasilenie zmian rosło wraz z zaawansowaniem choroby nerek i długością dializoterapii.
W ostatnich latach coraz silniej podkreśla się także odwrotny kierunek tej zależności. Przewlekły stan zapalny związany z zapaleniem przyzębia może zwiększać poziom cytokin prozapalnych oraz markerów stanu zapalnego, takich jak CRP czy IL-6, co potencjalnie wpływa na progresję choroby nerek i zwiększa ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych. Kilka metaanaliz wykazało istotny związek pomiędzy zapaleniem przyzębia a PChN.
Pacjenci leczeni nerkozastępczo stanowią dla lekarza dentysty grupę szczególnego ryzyka. U chorych dializowanych częściej obserwuje się zaburzenia gojenia, większą podatność na infekcje oraz zwiększoną skłonność do krwawień wynikającą zarówno z samej choroby, jak i stosowania leków przeciwzakrzepowych oraz heparynizacji związanej z dializoterapią. W praktyce klinicznej oznacza to konieczność szczególnie uważnego planowania zabiegów chirurgicznych oraz ścisłej współpracy z nefrologiem prowadzącym. W literaturze często zaleca się wykonywanie bardziej inwazyjnych procedur stomatologicznych dzień po dializie, gdy ryzyko krwawienia jest mniejsze.
Istotnym problemem pozostają także ogniska zakażenia w jamie ustnej. U pacjentów przygotowywanych do transplantacji nerki sanacja jamy ustnej coraz częściej traktowana jest jako obowiązkowy element kwalifikacji do zabiegu. Nawet niewielkie przewlekłe stany zapalne mogą bowiem po przeszczepieniu prowadzić do poważnych infekcji u chorego objętego leczeniem immunosupresyjnym.
Jedną z dolegliwości najczęściej zgłaszanych przez pacjentów z przewlekłą chorobą nerek jest kserostomia. Suchość jamy ustnej może wynikać zarówno z konieczności ograniczania podaży płynów, jak i działania leków czy zaburzeń czynności ślinianek. Konsekwencją są trudności w żuciu i połykaniu, większa podatność na próchnicę oraz częstsze infekcje grzybicze. Lekarze dentyści mogą obserwować również charakterystyczny metaliczny smak w ustach, pieczenie błon śluzowych, nieprzyjemny zapach mocznicowy czy bladość śluzówek wynikającą z anemii towarzyszącej PChN.
Zaburzenia gospodarki mineralno-kostnej związane z przewlekłą chorobą nerek (CKD-MBD), w tym osteodystrofia nerkowa, mogą prowadzić do zmian w strukturze kości szczęk, zwiększonej ruchomości zębów oraz utrudnionego gojenia po ekstrakcjach i zabiegach implantologicznych.
Wnioski płynące z najnowszych analiz są jednoznaczne – zdrowie jamy ustnej powinno stać się integralnym elementem opieki nad pacjentem nefrologicznym. Autorzy podkreślają konieczność wdrażania interdyscyplinarnego modelu opieki, w którym dentysta współpracuje z nefrologiem, diabetologiem i lekarzem rodzinnym.
Coraz więcej ekspertów zwraca też uwagę, że pacjent z przewlekłą chorobą nerek nie powinien trafiać do dentysty dopiero wtedy, gdy pojawi się ból lub konieczność ekstrakcji. Znacznie większe znaczenie może mieć regularna profilaktyka, leczenie chorób przyzębia oraz eliminacja przewlekłych stanów zapalnych na wczesnym etapie choroby.
Dla lekarzy dentystów oznacza to konieczność coraz lepszej znajomości chorób ogólnoustrojowych oraz ich wpływu na leczenie stomatologiczne. Należy pamiętać, że w starzejącym się społeczeństwie liczba pacjentów nefrologicznych będzie systematycznie rosła, a gabinet stomatologiczny stanie się jednym z ważnych miejsc w procesie kompleksowej opieki nad tą grupą chorych.
Źródło: https://www.sciencedirect.com/


